Testosteron

Testosteron to podstawowy hormon sterydowy, który wpływa na rozwój męskich cech płciowych. Aktywuje on przemiany anaboliczne w organizmie, powodując zwiększenie siły, wytrzymałości i objętości mięśni. Testosteron poprawia też adaptację mięśni do wysiłku oraz ich zdolność do regeneracji. Prawidłowe stężenie poziomu testosteronu jest istotne ze względu na jego wpływ na waleczność i motywację zawodnika.

Testosteron robi różnicę, gdyż jest on przecież głównym hormonem sterydowym, decydującym o rozwoju męskich cech płciowych i zapoczątkowuje wiele przemian anabolicznych w organizmie.

Panuje przekonanie, że problem wahań hormonalnych dotyczy wyłącznie mężczyzn przed 40-ką i osób eksperymentujących ze sterydami anabolicznymi, którzy tracą naturalną zdolność do produkcji własnego testosteronu. Obecnie niestety coraz częściej niski poziom testosteronu diagnozowany jest nawet u ludzi młodych.

Współczesne trendy w żywieniu osób aktywnych fizycznie skupiają się na fizjologii wysiłku i poszukiwaniu efektywnego planu dietetycznego w tym zakresie. Odpowiednio zbilansowana dieta jest podstawowym elementem pozwalającym zachować zdrowie i zapewnić zasoby niezbędne do osiągnięcia zadowalających wyników sportowych. Zapobieganie niedoborom, jak również celowane wykorzystywanie odpowiednich mikroskładników odżywczych, pozwala nie tylko zachować równowagę w organizmie, ale również w odpowiedni sposób stymulować poszczególne procesy biochemiczne w obrębie gospodarki hormonalnej i enzymatycznej. Przemyślany sposób żywienia, dostarczający pewnych wybranych substancji biologicznie aktywnych ma znaczny wpływ na gospodarkę hormonalną, od której bezpośrednio zależy poziom testosteronu. Składniki diety wpływają na przemiany prowadzące do tworzenia testosteronu, utrzymujące jego aktywność oraz zapobiegające jego rozkładowi.

Badania kliniczne, których wyniki opublikowano w prestiżowym czasopiśmie „Reproduction Biology & Endocrinology” potwierdziły skuteczność suplementacji kwasem D-asparaginowym (DAA). Udowodniono, ze przyjmowanie tego aminokwasu przez 12 dni zwiększało poziom testosteronu o 43%, a hormonu luteinizującego o 33%. Co więcej, po zakończeniu suplementacji podwyższony poziom hormonów nadal się utrzymywał. DAA jest bliźniaczą wersją kwasu L-asparaginowego, aminokwasu budującego białka. DAA przede wszystkim stymuluje przysadkę mózgową do produkcji hormonu lutenizującego (LH), który nasila biosyntezę testosteronu – potężnego aktywatora anabolicznego.

Wytworzony w organizmie testosteron może łączyć się w krwioobiegu z białkami tj. z albuminami i globulinami SHBG (ang. steroid hormone binding globuline). Testosteron związany z SHBG nie jest aktywny anabolicznie, więc nie wpływa na syntezę włókien mięśniowych. Taki stan nie jest korzystny dla sportowców. Zatem im słabsze wiązanie testosteronu z SHBG tym jednocześnie wyższy poziom wolnego testosteronu i większe korzyści dla ćwiczących. Co ważne ekstrakty z korzenia pokrzywy są zdolne efektywnie obniżać stężenie SHBG. Podobne działanie wykazują też wyciągi z palmy sabałowej i ekstrakty z kory śliwy afrykańskiej.

Związki organiczne naturalnego pochodzenia, wytwarzane przez niektóre gatunki roślin przypominają budową chemiczną związki sterydowe organizmów ssaków. Do tej grupy zaliczamy wszelkiego rodzaju fitoestrogeny, fitosterole oraz saponiny steroidowe. Ekstrakty z Buzdyganka naziemnego - Tribulus terrestris dostarczają anabolicznych saponin steroidowych takich jak: protodioscina oraz diosgenina, które w organizmie sportowca wpływają stymulująco na gospodarkę hormonów anabolicznych, poprzez wzrost stężenia testosteronu we krwi. Saponiny steroidowe mogą być bezpośrednio wykorzystywane przez organizm do endogennej syntezy testosteronu w postaci wolnej.

Jak zatrzymać rozpad testosteronu?

Metabolizm testosteronu i jego przemiany odbywają się dwiema drogami. Jedna ma miejsce przy udziale enzymu aromatazy, która zamienia go w żeński hormon - estradiol. W drugiej zachodzi ona w reakcji z udziałem 5-alfa reduktazy. Zablokowanie tych enzymów prowadzi do wzrostu poziomu testosteronu, gdyż w mniejszym stopniu ulega on przekształceniu do innych związków. Badania kliniczne dowodzą, że inhibitory aromatazy i 5-alfa reduktazy wspomagają wzrost poziomu testosteronu w organizmie.

Już w latach 70-tych wykazano zależność pomiędzy poziomem cynku, a stężeniem męskich hormonów płciowych i płodnością. Nie powinna zatem dziwić diagnoza, że jednym z objawów niedoboru cynku u mężczyzn jest impotencja. W badaniach z 2004 r. wykazano znaczny wzrost poziomu testosteronu w organizmach sportowców, którym podawano suplementy cynku i magnezu. Cynk pełni funkcję regulatora, uczestniczącego w aktywacji ponad 300 enzymów związanych z przemianami węglowodanów, lipidów, białek i kwasów nukleinowych. Na tej zasadzie cynk aktywuje też enzym- 17 beta reduktazę – który bierze udział w syntezie testosteronu. Cynk jest pierwiastkiem, który hamuje jednocześnie aromatazę i 5-alfa reduktazę. Przyjmowanie specjalistycznych preparatów cynku, w formie o wysokiej biodostępności, jest skuteczną metodą wspomagającą anabolizm. Obserwacje te znalazły potwierdzenie w wielu innych próbach klinicznych, gdzie wzbogacanie diety w cynk skutkowało nawet 200 % wzrostem poziomu testosteronu.

Magnez wydaje się być idealnym dopełnieniem cynku, szczególnie dla sportowców. Jak wskazują wyniki badań, on również podnosi poziom testosteronu, jednak jego wzrost pod wpływem suplementacji był znacznie większy u osób aktywnych fizycznie. W obecności odpowiedniego stężenia jonów magnezu, osłabieniu ulega zdolność testosteronu do łączenia się z globulinami wiążącymi hormony płciowe (SHBG), co też może prowadzić do wzrostu poziomu wolnego testosteronu. Testosteron związany z SHBG nie jest aktywny anabolicznie, nie wpływa więc na syntezę włókien mięśniowych.

Wyciągi z kłączy i korzeni pokrzywy jak również z palmy sabałowej i z kory śliwy afrykańskiej również hamują aktywność tych enzymów, co wiąże się ze zwiększeniem poziomu testosteronu. Podobne właściwości wykazują również niektóre naturalne barwniki (polifenole, antocyjany), kwasy ursolowy i triterpenoidy. Kwasy tłuszczowe ryb morskich również wykazują właściwości hamujące aktywność aromatazy. Polifenole zawarte w soku z granatu robią to na poziomie dochodzącym nawet do 70%. Podobny efekt można uzyskać przyjmując resweratrol, barwnik ciemnych winogron. Ekstrakt z pestek winogron blokuje już samo wytwarzanie aromatazy, a takie działanie daje też konsumpcja warzyw kapustnych, kurkumy, lukrecji i jemioły.

Naukowcy odkryli że wysoki poziom witaminy D w organizmie mężczyzny ma wpływ na poziom testosteronu. Witamina D jest prohormonem o budowie sterydowej, bliźniaczo podobnej do testosteronu. Stymuluje ona syntezę około 200 białek w organizmie, a wyjątkowo silnie wpływa na wzrost szybkokurczliwych włókien mięśniowych. Suplementacja witaminą D przynosi wymierne korzyści sportowcom pragnącym zbudować imponującą masę mięśniową oraz poprawić motorykę i wydolność organizmu. Stanowi naturalną alternatywę dla nielegalnego wspomagania farmakologicznego.

do góry
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl